Przypominają mi się te chwile kiedy po obejrzeniu Sali Samobójców chciałam coś zrobić. Praktycznie to robiłam prawie codziennie... Znam osobę która chciała to zrobić i przez to jest chora z tego co mi mówiła. Nie lubię wracać do tych wspomnień ale to jakoś tak samo przychodzi...
Kocham ten stan gdy przenoszę się do swojego świata,
gdzie wszystko jest i idealne tak jak ja chcę. ♥
Mały chłopiec spacerował plażą razem ze swoją matką.
W pewnej chwili zapytał:
- Mamo, jak można zatrzymać miłość , kiedy w końcu uda się ją zdobyć?
Matka zastanowiła się przez chwilę, potem schyliła się i wzięła w obie garście piasek. Uniosła obie ręce do góry:
zacisnęła mocno jedną dłoń - piasek uciekał jej między palcami i im bardziej zaciskała pięść,
tym szybciej wysypywał się piasek.
Druga dłoń była otwarta: został na niej cały piasek
chłopiec popatrzył zdziwiony, potem zawołał
-Rozumiem!
W pewnej chwili zapytał:
- Mamo, jak można zatrzymać miłość , kiedy w końcu uda się ją zdobyć?
Matka zastanowiła się przez chwilę, potem schyliła się i wzięła w obie garście piasek. Uniosła obie ręce do góry:
zacisnęła mocno jedną dłoń - piasek uciekał jej między palcami i im bardziej zaciskała pięść,
tym szybciej wysypywał się piasek.
Druga dłoń była otwarta: został na niej cały piasek
chłopiec popatrzył zdziwiony, potem zawołał
-Rozumiem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz